Dlaczego nie możesz stworzyć wymarzonego życia

„Ciężko pracuję, ale nie widzę realnych efektów w swoim życiu.”

To zdanie słyszę od wielu moich klientów. Przykładem może być jedna z nich, Asia (imię zmienione dla zachowania poufności). Miała ogromny zapał do zmian – najpierw zapisała się na roczne studium w jednym kierunku, potem na kolejne studia w zupełnie innym. Cały czas działała, uczyła się, inwestowała w siebie. A jednak… jej życie wciąż wyglądało tak samo. Nadal tkwiła w pracy, której nie lubiła. Nadal nie miała lepszych zarobków ani swobody podróżowania. Nadal nie czuła, że robi to, co naprawdę kocha. Przyszła do mnie sfrustrowana, bo czas mijał, a jej marzenia nie tylko się nie spełniały – miała wrażenie, że wcale się do nich nie zbliża.

To schemat, który widzę bardzo często wśród moich klientów. W tym wpisie pokażę Ci dwa główne problemy, które mogą stać za tym, że mimo intensywnej pracy nie możesz spełnić swoich celów i marzeń:

Problem 1: Brak przekonania do obranej ścieżki
Problem 2: Nadrabianie ilością pracy, braku odwagi

Pokażę Ci, jak te dwa problemy prowadzą do „skakania z kwiatka na kwiatek”, co skutkuje brakiem realnych zmian w życiu. Na końcu otrzymasz praktyczne wskazówki, jak znaleźć się na ścieżce prowadzącej do wymarzonego życia i ostatecznie zmienić marzenia w zrealizowane cele.

Problem 1: Brak przekonania do obranej ścieżki

Pierwszy problem wynika z tego, że nie mamy pewności, czy “wspinamy się na właściwy dach”. Bez tej pewności, łatwo się poddajemy przy pierwszych trudnościach. (Dlatego – jak pisałem w innych wpisach – kluczowe jest podejmowanie decyzji zawodowych w oparciu o tym kim jesteśmy) ale nawet jeśli ktoś wybierze właściwą ścieżkę, to wcale nie oznacza, że będzie potrafił w niej wytrwać.

Problem 2: Nadrabianie ilością pracy braku odwagi

Taylor Pearson, autor książki The End of Jobs: Money, Meaning, and Freedom Without the 9-to-5, trafnie zauważył: „Jednym z głównych powodów, dla których często pracujemy zbyt ciężko i długo, jest to, że ciężką pracą próbujemy zrekompensować brak odwagi.” Bez względu na to, jaką ścieżkę wybierzemy, zawsze przyjdzie moment, w którym będzie trudno – taki, który będzie wymagał od nas aktu odwagi.

To etap, który może nadejść np. po 3, 6, 9 czy 12 miesiącach – momencie, gdy początkowa motywacja spada, a pierwsze trudności zaczynają się piętrzyć.

Gdy tworzysz coś własnego, to może oznaczać:

  • Konfrontację swojego produktu/usługi z rynkiem
  • Pozyskiwanie pierwszych klientów, pacjentów czy odbiorców

Gdy przebranżawiasz się, czymś trudnym może być:

  • Wytrwanie w nauce nowych kompetencji, mimo że początkowo jesteś w nich słaby.
  • Radzenie sobie ze stresem wynikającym z braku doświadczenia.

To właśnie tutaj wiele osób rezygnuje, zmienia kierunek lub zaczyna coś nowego – przez co nigdy nie osiąga głębokiego poziomu kompetencji i pewności siebie. A to wytrwanie pozwala zdobyć cenne umiejętności, które procentują w przyszłości.

Jak brak odwagi blokuje rozwój

Z własnego doświadczenia wiem, że jeden mały akt odwagi może zmienić wszystko. Dla mnie takim momentem było zapytanie znajomego, czy zgodzi się na dziesięć darmowych sesji coachingowych. Zadanie tego pytania zajęło mi dwie minuty, ale wymagało ogromnej odwagi. Bez tego kroku, o miesiące opóźniłbym zdobycie pracy, którą uwielbiam, albo w ogóle bym jej nie miał. Od zapytania znajomego, dużo łatwiejsze byłoby sięgnięcie po kolejną książkę – ale wiedziałem, racjonalnie, że ten mały akt odwagi (narażenie się na odrzucenie) to jedyna droga, by realnie zmieniać swoje życie.

U klientów widzę to samo: zamiast robić trudne kroki, wchodzą w dalszą edukację albo przeskakują z jednego pomysłu na drugi, szukając czegoś, co znów da im nadzieję. To sprawia, że ciężko pracują, a efektów nie widać. Przypomina to kopanie sześciu studni po 10 metrów każda, zamiast jednej na 60 metrów – mimo takiego samego wysiłku, wciąż nie docieramy do wody.

Przejdźmy do rozwiązań dla wspomnianych dwóch problemów.

Problem 1: Brak przekonania do obranej ścieżki? → Sprawdź, czy zmierzasz do wody

Zanim zaangażujemy całą energię w dany kierunek, warto upewnić się, że na 60. metrze faktycznie jest woda. Tak jak przed wykopaniem studni wykonuje się odwierty, tak w życiu warto testować i sprawdzać ścieżkę, w którą chcemy się zaangażować. Dzięki temu będziemy mieli motywację do działania, ponieważ nasze codzienne działania będą realnie przybliżać nas do realizacji marzeń i życia, które chcemy prowadzić. Gdy napotkamy opór, zamiast widzieć wszystko w czarnych barwach, będziemy mogli pomyśleć: „Ok, muszę robić swoje, działania zatroszczą się o wyniki [wyobrażasz sobie wtedy wymarzony dzień]. I mówisz sobie: lecimy dalej.” Jak to zrobić?

1. Poznaj siebie – zidentyfikuj swoje wartości, talenty, pasje i wizję, aby mieć pewność, że obrana droga prowadzi Cię do pracy, którą pokochasz.
2. Testuj wątpliwości – zamiast od razu rzucać się w nową ścieżkę, sprawdź ją na małą skalę. Może to być:

  • Rozmowa z osobami pracującymi w tej branży – poznaj plusy i minusy danej pracy
  • Samodzielne wypróbowanie (np. jeśli myślisz o malowaniu lub nagrywaniu filmów, zacznij działać przez miesiąc i zobacz, czy to dla Ciebie).

Takie działania pomogą Ci zweryfikować, czy jesteś gotów na długoterminowe zaangażowanie w dany cel.

Przykłady z życia klientów:

  • Klientka postanowiła malować przez miesiąc, aby sprawdzić, czy jest w stanie robić to długofalowo. Kolejnym testem będzie badanie popytu na jej obrazy.
  • Inny klient zaproponował swoje usługi jako trener personalny za darmo jednej osobie, aby sprawdzić, czy pomoc innym 1:1 daje mu frajdę.
  • Jeszcze inna klientka zaczął nagrywać rolki i budować społeczność online, aby zobaczyć, czy sprawia jej to satysfakcję i czy może przynieść efekty finansowe.

Te małe kroki pomagają poczuć, czy ścieżka, którą wybieramy, to rzeczywiście droga, którą warto podjąć.

Problem 2: Nadrabianie ilością pracy braku odwagi Wytrwaj w trudnych momentach

Jeśli mimo intensywnej pracy czujesz, że stoisz w miejscu, pierwszym krokiem do zmiany jest uświadomienie sobie tej tendencji: Często pracujemy zbyt ciężko i długo, próbując zrekompensować brak odwagi. Unikamy niewygodnych rozmów, konfrontacji czy wystawiania się na krytykę, zasypując się mniej istotnymi zadaniami. Co jeszcze może pomóc działać w tych przełomowych chwilach?

1. Wsparcie drugiej osoby – coach, mentor lub znajomy.
2. Konkretne zobowiązania – np. jednak z klientów, przełamał opór i zdobył pierwszego klienta, dopiero po wspólnej umowie, że zdobędzie go w ciągu 7 dni.

Podsumowanie

Często brak realnych zmian w życiu wynika z dwóch głównych powodów: 1) Brak przekonania do obranej ścieżki, 2) Nadrabianie ilością pracy braku odwagi.

Skutkuje to przeskakiwaniem z kwiatka na kwiatek i nie pozwala na to, by konsekwentne wysiłki przyniosły realne efekty w życiu. Jak to przezwyciężyć? Gdy masz brak przekonania do obranej ścieżki → Upewnij się, że kopiesz tam, gdzie jest woda, poprzez:

  • Zgłębianie tego, kim jesteś (wartości, talenty, pasje, wizja, zasoby).
  • Testowanie wątpliwości wobec danego kierunku, zamiast angażować się od razu na 100%.

Dzięki temu będziesz miał pewność, że Twoja obrana ścieżka prowadzi w stronę sukcesu.

Gdy nadrabiasz ilością pracy brak odwagi → Wytrwaj w trudnych momentach – najwięcej osób „kopiąc studnie”, rezygnuje na 30. czy 40. metrze, kiedy robi się trudno. Czy będziesz się bał? Tak, będziesz. Ale jak mówi Jacek Walkiewicz: „Kiedyś się bałem i nie robiłem, dzisiaj się boję i robię.”

Aby było łatwiej, zapewnij sobie wsparcie drugiej osoby i stawiaj sobie konkretne zobowiązania czasowe. Te elementy pomogą Ci nie poddać się w najtrudniejszych momentach. Stosując takie podejście, zaczniesz wstawać z motywacją do działania, bo zauważysz, że Twoje codzienne działania prowadzą Cię krok po kroku w stronę wymarzonego życia.

Dzięki za przeczytanie.

— Jakub


Otrzymuj Cotygodniowy Newsletter

Szanuję prywatność. Wypisz się w dowolnym momencie.